I think, I should introduce myself.
I'm Karo(lina) and.... This is my blog! Wow... It was surprise.
I like Asia, music and others... And I haven't friend. Okay, I have one, but she live in other city. Yey, I'm forever along! I have had very good notes (yet). And I'm not "cool person"... I don't like smoke, drink.. I don't like smoke, drunk... And others things, what teenenger do....
My first and last love is me. Hah... Yes, I never Fall in love. No boyfriend, no problem? I don't know, but love must be amazing.
I am going be in music band! I will have fans, fame, money.
I think, I change blog's look.... It will be... More mine... But, how!
Bye bye, my honeys!
piątek, 11 grudnia 2015
wtorek, 8 grudnia 2015
Ah, książę kiedy przybędziesz?
Po co istnieją blogi?
Dla osób samotnych, które chcą się wyglądać, a ograniczenia znaków na Twitterze im na to nie pozwala? No to jestem taką osobą.
Każdy ma jakieś marzenie. W końcu nie ma piękniejszego człowieka, niż ten co marzy.
Dziewczyny marzą o idealnym facecie. O księciu z bajki, którego nigdy nie spotkają.
Znacie ten film, w którym kobieta, jako mała dziewczynka rzuca na siebie urok, że pokocha tylko mężczyznę o dwukolorowych oczach, robiącego naleśniki w kształcie kaktósów (i tak dalej), aż w końcu spotyka go?
Mało prawdopodobne w prawdziwym życiu.
Ja też miałam wizję idealnego faceta. Blondyn, gra na skrzypcach, śpiewa, opiekuńczy, otwarty na kontakty z innymi, ma dużo znajomości itp. Piękny książę.
Okazało się, że z idealnym księciem uczę się w jednym budynku 7 rok.... Kto powiedział, że los nie jest złośliwy?
Każdy znajdzie swojego księcia, jednak nie zawsze to ty jesteś tą księżniczką.
Dla osób samotnych, które chcą się wyglądać, a ograniczenia znaków na Twitterze im na to nie pozwala? No to jestem taką osobą.
Każdy ma jakieś marzenie. W końcu nie ma piękniejszego człowieka, niż ten co marzy.
Dziewczyny marzą o idealnym facecie. O księciu z bajki, którego nigdy nie spotkają.
Znacie ten film, w którym kobieta, jako mała dziewczynka rzuca na siebie urok, że pokocha tylko mężczyznę o dwukolorowych oczach, robiącego naleśniki w kształcie kaktósów (i tak dalej), aż w końcu spotyka go?
Mało prawdopodobne w prawdziwym życiu.
Ja też miałam wizję idealnego faceta. Blondyn, gra na skrzypcach, śpiewa, opiekuńczy, otwarty na kontakty z innymi, ma dużo znajomości itp. Piękny książę.
Okazało się, że z idealnym księciem uczę się w jednym budynku 7 rok.... Kto powiedział, że los nie jest złośliwy?
Każdy znajdzie swojego księcia, jednak nie zawsze to ty jesteś tą księżniczką.
Subskrybuj:
Posty (Atom)